Budowanie Arki nie jest wydarzeniem historycznym. Jest „stanem umysłu”, gotowością do ciągłego chronienia wartości, które są dla nas ważne, odnajdywania okruchów dobra w najmniej oczywistych miejscach i wypływania na nieznane wody bez strachu i oczekiwań, że lepiej przetrwać potop w oblężonej twierdzy.
Zaczynamy budowanie. Deska po desce.
Miejcie się dobrze. Morza nieba nad głową 🙂
-Kapitan Noe

Zamiast komentować lepiej brać się do pracy 🙂